Umów się na bezpłatną
konsultację

Najlepsza praca w mieście: test kampera w Manufakturze

Udowodniliśmy, że w Manufakturze można przeżyć non – stop przez siedem dni. Wykreowaliśmy i przeprowadziliśmy akcję „Test Kampera” z cyklu „Najlepsza Praca w mieście”. Pomysł przyniósł wiele publikacji, a materiały o akcji pojawiły się w głównych wydaniach serwisów informacyjnych największych polskich stacji telewizyjnych.

Pomysł na najlepszą pracę w mieście to dzieło Agencji /3PR/, która przygotowała koncept realizacji „Testu kampera”, pozyskała partnerów dla akcji, a także odpowiadała za stronę realizacyjną przedsięwzięcia. Agencja /3PR/ przeprowadziła także działania media relations na rzecz akcji. Wydarzenie spotkało się z dużym zainteresowaniem dziennikarzy. Relacje z testu kampera pojawiały się m.in. w „Faktach” TVN, „Raporcie” TVN Turbo, w porannym programie TVP1 „Kawa czy herbata”, Łódzkich Wiadomościach Dnia, Expressie Ilustrowanym, Dzienniku Łódzkim, Gazecie Wyborczej Głosie Wielkopolskim oraz w TOK FM, radiu Planeta czy Radiu Ziemi Wieluńskiej. Dzięki patronatowi medialnemu, codzienne relacje z testu emitowało radio ESKA. Akcję podzieliliśmy na dwa etapy. W pierwszym zaprosiliśmy do przesyłania CV i krótkich filmowych prezentacji.
W drugim wyłoniliśmy piątkę finalistów z Łodzi, Wielunia, Poznania i Gdańska, a ich kandydatury poddaliśmy pod głosowanie internautów na stronie Manufaktury. Głosowanie wygrał Patryk Gąsior z Wielunia i właśnie on 11 kwietnia o godz. 11 zamieszkał w nowym kamperze na Rynku Manufaktury. Został „Testerem Kampera” z pensją 3 tysiące złotych za tydzień sprawdzania możliwości pojazdu. Zadania testera: ocena funkcjonalności rozwiązań technicznych samochodu, prowadzenie bloga i videobloga, przyjmowanie i oprowadzanie gości. Łączność ze światem zapewnił mu komputer z mobilnym Internetem. W tym czasie zorganizowaliśmy dwie konferencje prasowe, odwiedziły nas m.in. TVN, TVP (relacja na żywo w „Kawie czy Herbacie”), na temat akcji opublikowano kilkadziesiąt informacji prasowych. Test Kampera skończył się dokładnie w siedem dni po rozpoczęciu akcji.